WIEDEŃ 2008
Wybierając się w podróż
z Gośką z hod. Keiviento
nigdy nie można być pewnym gdzie się człowiek zaraz znajdzie :) i tak
podczas wyjazdu na wystawę do Bratysławy po zmaganiach na ringu
wylądowałyśmy: ja, Gośka i
Dorota wraz z trójką wyżlastych w Austrii zwiedzając przepiekny
Wiedeń:) a naszym celem był wypad do węgierskiego Győr. Nie
zabłądziliśmy:) tylko tak nagle w czasie jazdy "nogi" nas w drugą
strone poniosły.